Default success message.

Default error message.

Moje dziecko nie chce jeść

Natalia Minge


Problem niejadków jest stosunkowo nowy. Jeszcze 150 lat temu w literaturze fachowej dot. Rozwoju dziecka, nie było mowy o tym, że dzieci nie chcą jeść. Problem z tym, że dziecko nie je pojawił się wtedy, gdy dorośli zaczęli wyznaczać normy ile dziecko powinno zjeść w ciągu dnia. Ponieważ organizmy dzieci różnią się, tak jak nasze, powinniśmy im w znacznej mierze zaufać.

Jeżeli dziecko mówi, że nie chce więcej zjeść na obiad, to znaczy, że więcej nie potrzebuje. Jeśli dzisiaj zje mniej, prawdopodobnie jutro nadrobi to w dwójnasób i będzie mogło normalnie się rozwijać. Jeżeli dieta dziecka nie zawiera dużych ilości cukru, które zawierają nie tylko słodycze, ale również jogurty, serki, soczki, napoje słodzone, wtedy jest w stanie samo dobrać sobie odpowiednie składniki do jedzenia. Jeżeli po każdym posiłku dziecko nie dostaje przekąsek innych niż owoce, nie żywi wspomnianymi jogurcikami, biszkopcikami, itp., jest w stanie samo regulować ilość przyjmowanego pokarmu.

Zatem jeśli dziecko nie chce zjeść kolacji, nie powinniśmy mu jej wciskać. Jeśli zjadło same brokuły z obiadu lub tylko ziemniaki, pozwólmy mu na to. Jeżeli sami nie damy mu niezdrowych przekąsek, podczas następnego posiłku będzie bardziej głodne i zje więcej.

Dziecko potrafi samo się regulować. Jeżeli twoje dziecko już jest niejadkiem i już zauważasz pewne problemy, spróbuj poradzić sobie najpierw z samym sobą. Wycofaj się, postaw przed dzieckiem posiłek i pozwól mu zjeść tyle, ile chce. Kiedy skończy jeść, pozwól mu odejść od stołu, nie dawaj mu dodatkowych posiłków w międzyczasie, tak aby zjadło cokolwiek – to „cokolwiek” jest zazwyczaj niezdrowe i zabija apetyt przed następnym posiłkiem. Nie poganiaj dziecka podczas posiłku, nie dawaj mu jedzenia za mamusię i tatusia, nie goń go z łyżeczką, to nie ma sensu. Dziecko samo wie ile ma zjeść. Nie dawaj mu czekolady, nie dawaj mu cukru i pozwól mu się samemu wyregulować. Jeżeli nie miał dotąd problemów zdrowotnych, to da sobie radę. Jeżeli ma, zajmij się leczeniem dziecka i pozwól jego apetytowi samemu się wyregulować.

Rozwiązaniem dla niejadków nie są syropy na apetyt, tylko zmniejszenie koncentracji rodziców na tym, co, kiedy i ile jedzą dzieci. Zadaniem rodzica nie jest pilnowanie, aby dziecko zjadło cały posiłek, jego zadaniem jest dostarczenie mu zdrowego pożywienia, które dziecko może zjeść ale nie musi. Zdrowe dziecko jest w stanie samo decydować o swoim apetycie. Jeżeli więcej biega na dworze, prawdopodobniej więcej zje. Jeżeli nie biega, spędziło dzień w domu, powinno zjeść mniej, to jest absolutnie normalne i zdrowe.

Dzieci są w stanie same się wyregulować, jeżeli zaufasz dziecku, ono samo powróci do normalnego trybu odżywiania. Prawdopodobnie nigdy nie będzie jadło tyle, jak ty chcesz, żeby jadło, prawdopodobnie potrzebuje tego pożywienia mniej. To nie znaczy, że będzie z tego powodu chore, skoro dotychczas będąc niejadkiem jest zdrowe, to kiedy pozostawisz żywienie w jego rękach, nadal pozostanie zdrowe. Dzieci, jeżeli są fizycznie zdrowe, to nie zagłodzą się. Dziecko wie, czego potrzebuje, nie postąpi wbrew swojemu organizmowi. Chodzi tylko o to, żeby uwierzyło w to, że jest do tego zdolne, bo jest.


<< Wstecz

Polub nas na Facebooku!
Polub nas na Facebooku!
Polub nas na Facebooku!

Kontakt

Telefon:
(+48) 536 026 366
(+48) 536 026 266

E-mail:
biuro@evokids.pl
d.matczak@evokids.pl

Adres:
ul. Dąbrowskiego 48
41-500 Chorzów

O nas

EvoKids oferuje profesjonalne produkty i rozwiązania dające wsparcie dla rodziców zainteresowanych optymalnym rozwojem swoich dzieci i/lub eliminacją problemów na różnych etapach rozwoju i wychowania.

Chcesz otrzymywać wartościowe informacje o nowych poradach w ramach Vademecum Świadomego Rodzica oraz o wartościowych wydarzeniach? Zapisz się do newslettera!