Default success message.

Default error message.

Dziecko ucieka na spacerach

Natalia Minge


Bardzo wielu rodziców dzieci w wieku od 1,5 roku do 3 lat boryka się z problemem uciekania. Dziecko, kiedy nie jest trzymane za rękę podąża w swoim kierunku tak szybko jak potrafi. Na dodatek narażając się nierzadko na potrącenie przez samochód.

Rozwiązanie nie tkwi w szelkach i smyczy. Dziecko na smyczy nigdy nie zacznie samo na siebie uważać. Nigdy nie zacznie zastanawiać się gdzie idzie, ponieważ wie, że rodzic zawsze je zatrzyma, że stoi z tyłu i to on dba o bezpieczeństwo, czyli ono dbać o siebie nie musi. Istnieje inne rozwiązanie, które może być bardziej atrakcyjne dla dziecka i wymagające mniej użerania się z dzieckiem. Tak często jak tylko możesz spróbuj pozwalać dziecku by wybrało drogę. Jeżeli dziecko chce iść do supermarketu w lewo zamiast prawo, pozwól mu, najwyżej zrobicie trochę dłuższy spacer. Jeżeli jesteście w ogóle na spacerze, to nie ma powodu, dla którego to dziecko nie mogłoby raz na jakiś czas decydować w którą stronę iść. Będzie to dla niego świetna zabawa, będzie czuło, że ma prawo do decydowania, będzie miało okazję do zastanowienia się gdzie tak naprawdę chce iść. To już nie będzie „ty chcesz iść tu, to ja pójdę tam”, będzie mogło się zastanowić gdzie chce iść.

Często dzieci postępują nieracjonalnie, my próbujemy iść z nimi na plac zabaw, a one biegną w przeciwną stronę. My chcemy dla niego coś dobrego, a ono postępuje odwrotnie, my jesteśmy źli, bo przecież my dajemy coś jemu, a ono tego nie chce. Jeżeli się dziecka zapytamy, czy chce iść tam, czy tam gdzie plac zabaw, to pewnie zadecyduje dobrze, tylko musimy mu oddać decyzję. Jeśli tak się stanie to z dużym prawdopodobieństwem o wiele łatwiej wytłumaczymy dziecku, że nie możemy iść tam gdzie chce wtedy kiedy spieszymy się, lub idziemy w bardzo konkretne miejsce. Im częściej dziecko będzie mogło decydować, tym łatwiej rozumie, że nam zależy na czym innym, będzie wiedziało, że my mamy dobrą wolę i jeżeli może, to decyduje.

Jedna uwaga – jeżeli znajdujemy się w miejscu niebezpiecznym, to nie zależnie czy dziecku się to podoba, czy nie, powinniśmy iść za rękę. Jeżeli nie mamy 100% pewności, po prostu musimy nauczyć dziecko chodzić za rękę. Ale niech chodzi za rękę tylko, kiedy to konieczne, jeśli tylko może, niech biega gdzie chce. Idźmy za nim, pokażemy mu „teraz możesz, teraz jest bezpiecznie. Kiedy nie jest, ja decyduję, że idziemy za rękę. Wytłumaczymy w ten sposób dziecku, że sytuacje są różne. Nie będziemy się sztywno trzymać jakichś zasad, które są dla dzieci niezrozumiałe i które ani dla nas ani dla niego nie mają żadnego sensu.

Łatwiej jest wytłumaczyć zasady, kiedy są od niej wyjątki. Teraz można, a teraz nie, ponieważ są ku temu realne powody. Dziecko jest mądrym stworzeniem i szybko się uczy tego co ma sens, a nie tego co jest odgórnie nakazane „bo tak”.


<< Wstecz

Polub nas na Facebooku!
Polub nas na Facebooku!
Polub nas na Facebooku!

Kontakt

Telefon:
(+48) 536 026 366
(+48) 536 026 266

E-mail:
biuro@evokids.pl
d.matczak@evokids.pl

Adres:
ul. Dąbrowskiego 48
41-500 Chorzów

O nas

EvoKids oferuje profesjonalne produkty i rozwiązania dające wsparcie dla rodziców zainteresowanych optymalnym rozwojem swoich dzieci i/lub eliminacją problemów na różnych etapach rozwoju i wychowania.

Chcesz otrzymywać wartościowe informacje o nowych poradach w ramach Vademecum Świadomego Rodzica oraz o wartościowych wydarzeniach? Zapisz się do newslettera!